bo wiążę z UE nadzieję na legislacyjne ucywilizowanie Polski - niebotyczne koszty implementacji prawa unijnego
(...) informuję, że będę głosował w wyborach do PE głównie dlatego, bo wiążę z UE nadzieję na legislacyjne ucywilizowanie Polski i uczynienie z niej rzeczywistego państwa prawa. A poza tym w moim bilansie naszej przynależności do kontynentalnej wspólnoty plusy jednak przeważają nad minusami. Pozdrawiam serdecznie Adam Kłykow
Polska ponosi
niebotyczne koszty implementacji prawa unijnego. Wydaliśmy na ten cel w
ciągu 6 lat 27,83 mln euro, o czym można przeczytać na stronach
internetowych brytyjskiej fundacji „Open Europe”. Wszystkie kraje Unii,
a jest ich 27, poznaczyły na ten cel bez mała jeden bilion euro! (O
wielu idiotyzmach zawartych w dyrektywach i rozporządzeniach UE
pisaliśmy nie raz.) Skoro po odliczeniu daniny do budżetu Unii mamy w
ciągu pięciu lat pozostało nam 14 mld euro, to od kwoty tej należy
odliczyć 24 mld euro (za 5 lat) na wprowadzanie unijnego prawa, co daje
10 mld euro straty. Polska znajduje się w czołówce państw Unii, jeśli
chodzi o wydatki na dostosowanie prawa krajowego do unijnego.