Niemiecka tv ZDF o rozpoczęciu
kampanii Kaczyńskiego:
(...) przynajmniej dwie osoby były w kabinie pilota,
które tam nie powinny być. Jedna - to ma być szef lotnictwa wojskowego. Drugi
głos w kabinie pilota nie został oficjalnie zidentyfikowany. Może był to sam prezydent?
(...) Ofiarom katastrofy powodziowej dziwaczne przedstawienie
Kaczyńskiego nic nie pomogło, on jednak chciał je wykorzystać, żeby dalej
prowadzić kampanię wyborczą pozbawioną treści.