Rosjanie domagają się od Polski
przedstawienia zeznań rodzin ofiar katastrofy oraz polskich odczytów czarnych
skrzynek rozbitego samolotu Tu-154. W związku z tym gen. Parulski ma lecieć do
Moskwy, żeby 18 sierpnia nic nie ujawnić. Nie wiadomo. czy Moskwa nie odwoła w
tej sytuacji zapowiedzianego spotkania z pierwszym zastępcą Głównej Prokuratury
Federacji Rosyjskiej Aleksandrem Bastrykinem.